Menu Title
x
Menu

Dlaczego warto zainwestować w benefity świąteczne.

 

 

Pozapłacowe benefity zapewnia większość przedsiębiorstw w Polsce. Karnety na siłownię, opieka medyczna, kursy językowe, telefon i laptop służbowy to już niemal standard. Pracownik wie, że firmie na nim zależy. Czuje się doceniony i ważny. Jednak nie każda firma może pozwolić sobie na stałe i regularne świadczenia pozapłacowe. Czemu więc nie skorzystać z tej formy benefitów choć raz w roku, przy okazji Świąt ? Mogą z tego wyniknąć korzyści nie tylko dla pracownika, ale też dla pracodawcy.

 

 

benefity

 

Co to oznacza dla pracodawcy?
Przede wszystkim pracownik czuje się doceniony i bardziej zmotywowany do pracy. Jeśli wie, że warunkiem otrzymania benefitu świątecznego lub premii jest nieprzebywanie na zwolnieniach lekarskich, rzadziej będzie chorował. Jeśli pozna politykę firmy, która zakłada świąteczne benefity, świadomy pracownik kilka razy się zastanowi, zanim skorzysta z alternatywnej propozycji pracy. Dodatkowo, benefity są pewnego rodzaju podwyżką. Podwyżka ta jest korzystna, bo jest tańsza i bezpośrednio spełnia oczekiwania pracownika. Nie mówiąc już o podniesieniu rangi przedsiębiorstwa.

 

 

Dla wielu pracowników świąteczne dodatki to jedyny w roku zastrzyk gotówki, na który bardzo liczą.
Jedni wolą gotówkę, inni bony. Niektórzy czują się niezręcznie przy kasie, wyjmując z portfela np. zielony bon sodexo. Ale są tacy, którym to nie przeszkadza, gdyż po skalkulowaniu okazuje się, że wraz z bonami otrzymują np. oferty promocyjne sieci handlowych i punktów usługowych wraz z rabatami. Przykładowo, przy zakupie bonem za telewizor, można otrzymać nawet 30% zniżki na kolejną rzecz, co w przypadku większych kwot oznacza spore oszczędności np. przy zakupie telefonu czy tabletu. Dla rodzin to rozwiązanie idealne. Singlom natomiast będzie bardziej zależało na voucherach do spa, czy karnetom na siłownię. To również procentuje , ponieważ nasz pracownik będzie w lepszej formie fizycznej, co naturalnie oznacza korzyść dla pracodawcy.

 

Benefity nie muszą oznaczać problemów podatkowych
Upominki gwiazdkowe sfinansowane ze środków obrotowych firmy można zaliczyć do kosztów podatkowych, co skutkuje obniżeniem zobowiązań przedsiębiorcy wobec fiskusa. Co prawda ,dla pracownika wiąże się to z dodatkowym przychodem, który podlega opodatkowaniu, ale kwota odliczona od pensji i tak będzie niższa niż wartość benefitu, zatem rachunek wychodzi na plus. Przykładowo, jeśli bon ma wartość 1 000 zł, to będąc w pierwszej skali podatkowej zatrudniony zapłaci 18-procentowy podatek, czyli 180 zł. Z kolei w drugiej skali podatkowej fiskus naliczy sobie aż 32-procentowy podatek, czyli do zapłacenia pozostanie mu 320 zł. Zupełnie inaczej jest, kiedy szef pracodawca wypłaca pieniądze, albo finansuje tak zwaną kartę prepaid, która ma tę zaletę, że traktowana jest ona jak gotówka, zatem jeśli zostanie sfinansowana ze środków ZFŚS i nie przekroczy 380 złotych w skali roku, nie będzie opodatkowana.

 

A może własne rozwiązania?
Święta wcale nie muszą oznaczać dużych wydatków. Może warto wykorzystać rozwiązania dogodne pracownikom w tym wyjątkowym okresie przedświątecznym, jak i między świętami. Home office dla młodych matek ? Elastyczny czas pracy aby rano móc zrobić zakupy przed tłumami w supermarketach? Nieoprocentowana pożyczka? A może po prostu dodatkowe dni wolne ? Od tego typu rozwiązań nie pobierane są żadne opłaty a korzyść dla pracownika może zaprocentować na przyszłość dla pracodawcy.

Please leave this field empty.

Aplikuj
praca w Polsce
Aplikuj
praca za granicą